Sport.pl

WF z Klasą. Minister Sportu i Turystyki: Rośnie nam cywilizacja kciuka

- Potrzeba nam szerokiej prozdrowotnej akcji skierowanej do rodziców, którzy są w stanie zaszczepić dzieciom miłość do aktywności fizycznej - mówi minister sportu i turystyki Andrzej Biernat, patron programu WF z Klasą.. Trwa rekrutacja do 2. edycji programu.


Jeśli chcesz wziąć udział w inauguracji II edycji programu WF z Klasą, która odbędzie się 5 września na Stadionie Narodowym, napisz na wf@ceo.org.pl. W wiadomości podaj imię, nazwisko, nazwę instytucji, adres mailowy i numer kontaktowy.

Paweł Jeleniewski: Czy chodził pan na WF?

Andrzej Biernat: Oczywiście. Chodziłem do sportowej szkoły, a od czwartej klasy szkoły podstawowej uprawiałem sport. Codziennie mieliśmy półtorej godziny WF-u. To była klasa siatkarska, ale uprawiałem różne dyscypliny i reprezentowałem szkołę również na zawodach lekkoatletycznych czy piłki ręcznej.

Czyli dobrze wspomina pan swoje lekcje wychowania fizycznego?

To były przyjemne lekcje. Aktywnie spędzaliśmy czas też po powrocie do domu. Rzucaliśmy plecaki pod płot i graliśmy w piłkę. Najmłodsi na podwórku grali na piaszczystym boisku. Starsi - na żużlowym, a szczytem marzeń było boisko asfaltowe. W tamtych czasach sport zajmował uwagę wszystkich chłopców i większości dziewcząt. To była pasja.

Poznaj szczegóły akcji WF z Klasą i dołącz do nas!

I ta pasja została. Dobrym był pan nauczycielem WF-u?

Nie mnie oceniać. Kiedy uczyłem w szkole, nauczycielom było łatwiej. Nie staliśmy przed tak poważnymi wyzwaniami jak koledzy i koleżanki dziś. Problemem nie była niska frekwencja. Miałem tylko jednego ucznia, który nie ćwiczył. Miał całoroczne zwolnienie z WF-u wypisane przez mamę.

Elektronika nie była też tak rozwinięta. Były co prawda takie konsole do gier jak Atari, ale nie odciągały uwagi dzieci od aktywności fizycznej. Sport był jedną z głównych rozrywek młodzieży.

Oczywiście nie chcę demonizować internetu. To okno na świat. Rośnie nam jednak cywilizacja kciuka.

Jest problem z higieną. Chcę być piękny i pachnący, więc nie ćwiczę

Czy miał pan jakiś sposób na nieaktywnych uczniów?

Rzeczą, która sprawiała, że dużo łatwiej aktywizowało się uczniów, był autorytet nauczyciela. Obecnie rodzice bardziej się angażują w życie szkoły. To dobrze. Niestety, często wiąże się to z podważaniem autorytetu nauczyciela. Jeśli dzieje się to przy dzieciach, trudno się spodziewać, że uczeń będzie wykonywał jego polecenia. Ta krytyka przenosi się na grunt szkolny.

Wróćmy jednak do WF-u. Zawsze ćwiczyłem z uczniami. Nie miałem problemu z zaprezentowaniem przewrotu w przód, w tył, stania na rękach czy dwutaktu. Wymagałem od siebie, więc mogłem wymagać od uczniów. Na niektórych lekcjach pozwalałem decydować uczniom o tym, co będą robić, pod warunkiem, że na kolejnych zajęciach będą robić to, o co ich poproszę.

Nie prowadził pan tzw. zajęć na macie: macie piłkę i grajcie?

Szczerze? Może raz się zdarzyło.



Jak wyglądała współpraca z dziewczętami?

Dziewczęta ćwiczyły równie chętnie jak chłopcy. Im się po prostu chciało i nie było zbyt wielu kłopotów.

Oczywiście dziewczęta mają inną strukturę psychofizyczną niż chłopcy i prowadząc zajęcia, trzeba uważać, żeby nie trafić w czuły punkt. Jedna pomyłka może sprawić, że zniechęca się do aktywności fizycznej w ogóle.

Wspomniał pan o elektronice. Czy ma pan pomysł, jak odciągnąć dzieci od ekranów komputerów, telewizorów?

Nie da się ich odciągnąć zupełnie. Internet to miejsce zdobywania informacji, wiedzy. Obecnie funkcjonujemy w dwóch światach - świecie wirtualnym i świecie fizycznym. Tę dwoistość musimy zaakceptować.

Natury jednak nie da się oszukać. Ruch to jedna z podstawowych potrzeb organizmu. Dbając o zdrowie społeczeństwa, musimy dotrzeć do jak najszerszego kręgu odbiorców z jasnym komunikatem: aktywność fizyczna jest konieczna.

W Polsce obserwujemy rozwój sportu powszechnego. To szansa. Potrzeba nam szerokiej prozdrowotnej akcji skierowanej do rodziców, którzy są w stanie zaszczepić dzieciom miłość do aktywności fizycznej.

A gdyby tak wprowadzić zadanie domowe z WF-u?

Brak równowagi między światem fizycznym i wirtualnym to znak naszych czasów. Zmaga się z nim także WF. Dostrzega pan inne problemy wychowania fizycznego?

Ważna jest aktywizacja nauczycieli. Nauczyciel powinien być przykładem dla podopiecznych. Na WF-ie staje się nim między innymi dzięki swojej aktywności fizycznej. Jeśli jest inaczej, trudno oczekiwać, że młodzież będzie ćwiczyć. Młodzi, wyczuwając chociaż odrobinę fałszu w zachowaniu dorosłych, bardzo szybko tracą zaufanie i szacunek. Ogarnia ich zniechęcenie i zamiast zajęć sportowych wybierają 45 minut z telefonem w ręku.

Problemem jest też wychowanie fizyczne w klasach I-III. Większość osób prowadzących lekcje na tym etapie nauczania nie ma odpowiedniej wiedzy. Jeśli na tym wczesnym etapie złymi praktykami zniechęcimy dziecko do ruchu, potem trudno będzie skłonić je znów do sportu. W ramach pomocy nauczycielom WF-u w klasach nauczania wczesnoszkolnego przygotowaliśmy specjalny podręcznik.

Czym jest dla pana wychowanie fizyczne?

Wychowanie fizyczne to proces. To wdrażanie młodego człowieka w pewne ramy. To nauka zachowań i postaw zdrowotnych, które mają zapewnić dobre samopoczucie przez całe życie.

Wychowanie fizyczne odbywa się dwutorowo - poprzez kształtowanie umysłu i kształtowanie pamięci mięśniowej.

W jakiej relacji do sportu wyczynowego znajduje się wychowanie fizyczne i sport powszechny?

To są dwa różne światy. W pierwszym uczestniczą ludzie utalentowani, wiążący ze sportem całe swoje życie. Jego uprawianie wiąże się z odpowiednim sprzętem i odbywa się w jasno określonych warunkach. Na przykład pływak pływa na basenie, ciężarowiec potrzebuje sztangi. Sport wyczynowy towarzyszy zawodnikowi tylko przez okres jego kariery. Sport powszechny jest dostępny dla każdego w każdym miejscu i o każdej porze. To każda rekreacyjna aktywność ruchowa podejmowana przez ludzi i towarzysząca im przez całe życie.

Rodzice, którzy nie lubią się ruszać, hamują rozwój swój dzieci

W jednym z wywiadów powiedział pan, że sportem wyczynowym należy zarządzać zadaniowo.

W sporcie powszechnym też można wyznaczać cele i monitorować ich realizację. To trudniejsze zadanie. Chociaż jeśli na lekcji WF-u mam 99-procentową frekwencję, to znaczy, że działamy dobrze i realizujemy cel. Zarządzanie procesem dotyczy każdego poziomu.

"WF z klasą" to według pana jaki WF?

To nauczyciele z klasą i uczniowie z klasą. Dzieci są zdyscyplinowane i zaangażowane w lekcje. Reagują na polecenia prowadzącego. Wiedzą, jak poprawnie wykonać ćwiczenia, bo pokazał je i opisał prowadzący. Nauczyciel jest cierpliwy i darzy szacunkiem podopiecznych. Wymaga od nich, ale wymaga też od siebie.

"WF z klasą" zbiera pozytywne głosy. Program będzie kontynuowany?

Program musi być kontynuowany. Przesłanie "WF-u z klasą" dotarło do wielu szkół. Musi dotrzeć jeszcze dalej.

PROGRAMY EDUKACYJNE MINISTERSTWA SPORTU I TURYSTYKI

"Umiem pływać". Pływanie to doskonała dyscyplina ogólnorozwojowa. Program "Umiem pływać" skierowany jest do uczniów klas III szkół podstawowych w całej Polsce. Dzieci w czasie 20 godzin zajęć pozalekcyjnych na basenie uczą się podstawowych technik pływackich.

"Mały mistrz". Jego celem jest uatrakcyjnienie zajęć wychowania fizycznego w klasach I-III. Obejmuje sześć bloków sportowych, m.in.: "Rowerzysta - Turysta", "Gimnastyk - Tancerz", "Lekkoatleta", "Pływak - Wodniak". W trakcie trzech lat edukacji dzieci biorą udział w zajęciach sportowych z danych bloków i zdobywają odznaki sprawności.

"Multisport". Różnorodność to jeden ze sposobów na przyciągnięcie młodzieży do sportu. Program "Multisport" skierowany jest do uczniów klas IV-VI. W jego ramach dzieci biorą udział w zajęciach prowadzonych przez trenerów różnych dyscyplin. Niezwykle ważny w tym programie jest wszechstronny rozwój fizyczny młodych ludzi. f

WF Z KLASĄ

Jak zwiększyć aktywność uczennic i uczniów na lekcjach wychowania fizycznego? Jak zachęcić młodych ludzi do zdrowszego trybu życia i sprawić, żeby lubili się ruszać? Dołączcie do 1,5 tys. szkół z całej Polski i zmieńcie WF w swojej szkole. Do ogólnopolskiego programu WF z Klasą zapraszamy szkoły wszystkich poziomów edukacyjnych.

WF z Klasą wspiera nauczycieli w opracowywaniu innowacyjnych programów zajęć sportowych i pokazuje, że mądrze prowadzony WF może być przyjemnością dla każdego. Kładziemy szczególny nacisk na zdrowy tryb życia, fair play, aktywizację uczniów mniej sprawnych oraz równe traktowanie chłopców i dziewcząt.

- W programie biorą udział nauczyciel WF, dyrektor i nauczyciel wspomagający.

- Wuefiści wspólnie z uczniami wybierają zadania do realizacji.

- Każda szkoła prowadzi blog, na którym publikuje relacje z działań przeprowadzonych w programie.

- CEO wspiera szkoły materiałami edukacyjnymi i promuje najaktywniejszych uczestników.

- Wspólnie tworzymy katalog dobrych praktyk WF.

Program prowadzony przez Centrum Edukacji Obywatelskiej ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki. Partnerami są "Gazeta Wyborcza" i Sport.pl. Akcja objęta honorowym patronatem ministra sportu i turystyki, ministra zdrowia oraz minister edukacji narodowej.

Więcej dowiesz się na stronie Ceo.org.pl/wf i Wfzklasa.sport.pl. Sprawdź nasze materiały i zainspiruj się pomysłami innych nauczycieli. Nabór do 2. edycji WF-u z Klasą trwa do 12 października. Decyduje kolejność zgłoszeń. Udział w programie jest bezpłatny.

Pisz do nas na: wfzklasa@agora.pl.

Czy sport może istnieć bez rywalizacji?

Największym problemem polskiego WF-u jest?
Dbanie o higienę. Brak możliwości skorzystania z prysznica po zajęciach.
17%
851 głosów
Nierówne traktowanie dziewcząt i chłopców. Potrzeby tych pierwszych nie są brane pod uwagę przy planowaniu lekcji.
4%
184 głosów
Zajęcia na macie - macie piłkę i grajcie, czyli brak zaangażowania nauczycieli w prowadzenie zajęć
15%
757 głosów
Prowadzenie zajęć w klasach I-III. Nauczycielom nauczania początkowego brakuje wiedzy na temat metodyki zajęć.
5%
244 głosów
Ocena. Taki przedmiot nie powinien być poddany ocenie. Jeśli już uczeń ma być oceniany to za indywiudalny postęp.
16%
783 głosów
Lekceważenie przez rodziców WF-u. Niedocenianie przez nich istoty ruchu w poprawnym rozwoju ich dzieci.
10%
485 głosów
Nagminne zwalnianie bez większego powodu uczniów z zajęć.
17%
946 głosów
Wyśmiewanie osób mniej sprawnych przez innych uczniów.
16%
800 głosów
Więcej o:
Komentarze (3)
WF z Klasą. Minister Sportu i Turystyki: Rośnie nam cywilizacja kciuka
Zaloguj się
  • berastafge

    Oceniono 6 razy 6

    No to wcześnie sie skapli. Rozwiązanie bardzo proste. Komisja lekarska (taka jak w zus) która decyduje o niezdolności do ćwiczeń na wychowaniu fizycznym. Oraz potraktowanie tego przedmiotu jak matma fiza czy język. Obowiązkowe zaliczenia i egzaminy. I wszystko wróci do normy. Do tego zamiast trzech religii może pięć WF-ów??

  • wonsatyznawca

    Oceniono 3 razy 3

    Rośnie nam cywilizacja kciuka i zuzi rączkowskiej

  • film100

    Oceniono 10 razy 10

    czy on coś sugeruje?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX