Nauczyciel WF-u z Klasą. To ten, który płonie i zapala innych

Anna Paździorek podczas I edycji WF-u z Klasą koordynowała program w dwóch szkołach- Gimnazjum nr 3 im. ?Przyjaciół Ziemi? w Łaziskach Górnych i Szkole Podstawowej nr 1 im. ks. prałata Konrada Szwedy. - Dobry nauczycie, to ten, który żyje zgodnie z maksymą: "aby zapalać innych, sam muszę płonąć" - mówi.


Sama kieruje się tą maksymą, podobnie jak jej koledzy i koleżanki: Andrzej Sikora, Roman Kubat z Gimnazjum nr 3, Andrzej Staniuch ze Szkoły Podstawowej nr 1 i Aldona Malinowska, którzy to pomagali jej prowadzić WF z Klasą w minionym roku szkolnym.

Anna Paździorek ukończyła Akademię Wychowania Fizycznego w Katowicach na kierunku wychowanie fizyczne i edukacja obronna w 2009. Mówi o sobie, że jest młodą nauczycielką wychowania fizycznego. Jest też instruktorką siatkówki, nordic walking i fitnessu. Gra też w siatkówkę w trzecioligowym zespole MOSIR Łaziska Górne. Tam też trenuje dziewczęta (rocznik 2004).

Z jakimi problemami boryka się Państwa szkoła?

W ubiegłym roku szkolnym pracowałam w dwóch szkołach: w Szkole Podstawowej nr 1 im. ks. prałata Konrada Szwedy i Gimnazjum nr 3 im. "Przyjaciół Ziemi" w Łaziskach Górnych. W obu szkołach byłam koordynatorką programu WF z Klasą. Mam porównanie, jak zmieniają się problemy w zależności od stopnia edukacji.

Szkoła podstawowa jest rajem dla nauczycieli wychowania fizycznego. Głód ruchu u dzieci, chęć zabawy, rywalizacji są ogromne. Nie ma więc problemu niećwiczenia na zajęciach, braków stroju. Postawa dzieci daje ogromnego kopa motywacyjnego do pracy. Każda nowa zabawa, gra, modyfikacja ćwiczeń odbierana jest z ciekawością i zainteresowaniem.

Podczas Sportowego Okrągłego Stołu w szkole podstawowej, dzieci jako największy problem podały niewystarczającą liczbę godzinWF-u. Staramy się ten problem rozwiązać zajęciami dodatkowym Szkolnego Koła Sportowego. Frekwencja na SKS-ach jest duża.

Szkoła gimnazjalna to już małe wyzwanie z dwóch powodów. Po pierwsze to młodzież, która już sporo potrafi. Musimy przed nimi stawiać trudniejsze zadania, zwiększać wymagania. To już ludzie, z którymi możemy pograć w siatkówkę, koszykówkę. Stają się partnerami we współzawodnictwie, przejmują rolę sędziego, potrafią obiektywnie oceniać zajęcia, a co za tym idzie, prowadzącego. To wymaga od nauczyciela jeszcze więcej pracy.

Poznaj szczegóły akcji WF z Klasą i dołącz do nas!

Kolejnym małym problemem w naszej szkole było niećwiczenie na zajęciach dziewcząt, zgłaszanie niedyspozycji, traktowanie zajęć wychowania fizycznego jako niepotrzebnych. Takie przypadki w naszej szkole są nieliczne, ale zdarzały się i zdarzać się będą. Nie wszystkich jesteśmy w stanie namówić do aktywności fizycznej, co nie oznacza, że nie próbujemy. Program WF z Klasą pomógł nam poznać jeszcze lepiej oczekiwania uczniów, brać je pod uwagę w tworzeniu planu pracy.

Minister Sportu i Turystyki: Rośnie nam cywilizacja kciuka!

Z czym nie mamy problemów? Na pewno z infrastrukturą. W Łaziskach Górnych jest świetna baza obiektów, z których korzystamy zimą, jak i wiosną. Mamy ścieżkę zdrowia z siłownią i pięknym placem zabaw, otwarty stadion piłkarski, kąpielisko "Żabka," gdzie w cieplejsze dni korzystamy z basenu i boisk do siatkówki plażowej, aimą z lodowiska.

W obu szkołach mamy nowe boiska., świetnie wyposażone magazynki i przychylne, otwarte dyrekcje. Instytucje sportowe w naszym mieście są otwarte na współpracę, np. MOSIR Łaziska Górne i firmy takie jak fitness klub Maviarea. Udostępniają nam one nieodpłatnie swoje obiekty na realizację zajęć WF.

Jak wspomina Pani swój WF z dzieciństwa?

Zajęcia WF w szkole podstawowej były inspiracją dla mnie, bo dzięki mojemu wychowawcy, a zarazem nauczycielowi WF-u wybrałam taki, a nie inny zawód. Już w szóstej klasie szkoły podstawowej wiedziałam, że chcę iść na AWF w Katowicach. Cel zrealizowałam.

Romka Kubata i Andrzeja Sikorę, z którymi współpracowałam w Gimnazjum nr 3, pamiętam jeszcze z czasów, gdy byłam uczennicą szkoły. Pamiętam, że ich zajęcia zawsze były ciekawe i zawsze uwzględniały zainteresowania ich podopiecznych. Zawsze zachęcali uczniów do aktywności. WF był lekcją, na którą zawsze się czekało. Po lekcjach chętnie uczestniczyłam w zajęciach SKS. Dzięki lekcjom wychowania fizycznego znalazłam i rozwijam do teraz moją pasję - siatkówkę.

Wciąż gram jako zawodniczka w trzecioligowym zespole MOSIR Łaziska Górne. Latem biorę udział w turniejach siatkówki plażowej organizowanych w całej Polsce. Powoli jednak z boiska schodzę na ławkę trenerską, z której to zapalam swoją pasją i miłością do siatkówki młode adeptki MOSIR Łaziska Górne. Sądzę więc, że dobry nauczyciel, którego miałam szczęście poznać na swojej drodze, ma ogromny wpływ na swoich podopiecznych i ich stosunek do podejmowania aktywności fizycznej. To stawia przede mną kolejny cel - być inspirującym nauczycielem wychowania fizycznego.

Jak zachęcić dziewczynki do ćwiczeń?

Dziewczynki mają swoje oczekiwania względem zajęć WF-u. Te wymagania wystarczy poznać i realizować. Jest to szczególnie ważne w gimnazjum. Czasem dziewczęta rezygnują z WF-u, bo nie odpowiada im miejsce zajęć. Czasem nie potrzeba rewolucji, najlepsze są proste rozwiązania. Na przykład podczas zajęć doskonalenia odbić w siatkówce możemy włączyć muzykę. Od razu jest przyjemniej, a dziewczęta chętniej ćwiczą.

W Gimnazjum nr 3 bieganie po parku zastąpiłam zajęciami z nordic walking. Dzięki dyrekcji zakupiłam sprzęt i ruszyłyśmy z dziewczętami na łaziskie szlaki. Świetne zajęcia terenowe - mój cel rozwój wytrzymałości tlenowej osiągnięty - dla dziewczyn frajda, bo mogą słuchać muzyki. W czasie marszu często rozmawiamy o aktywności fizycznej, omawiamy elementy edukacji zdrowotnej np. zdrowe odżywianie. Najfajniejsze jest to, że to dziewczęta zadają pytania dotyczące zdrowia i ruchu.



Jak współpracować z rodzicami?

W naszym Gimnazjum w ramach LAS (przyp. red. Lokalnej Akcji Sportowej) zaproponowaliśmy zajęcia fitness dla rodziców naszych uczniów. Prowadziła je co czwartek o 18.00 na sali gimnastycznej koleżanka Daria. W większości do akcji wkroczyły mamy naszych uczniów. Spędzały aktywnie popołudnia i dawały dobry przykład dzieciom.

Nasi rodzice zawsze aktywnie włączają się w różne akcje, popierają nasze pomysły. Tak było ze świętem szkoły, które postanowiliśmy zorganizować w formie rajdu górskiego i zawodów sportowych na szczycie Magurki w Beskidach. W podstawówce z kolei prowadzę zajęcia treningowe z siatkówki dla dziewczynek klas trzecich. Gdyby nie determinacja rodziców i czas, który poświęcają na dowożenie córek na treningi, zawody, turnieje, nic by z tego nie wyszło. Ich wkład w rozwój zainteresowań dzieci jest ogromny. Pamiętajmy, że wychowanie fizyczne w szkole to zaledwie 4 godziny lekcyjne tygodniowo, a to jak dzieci spędzają czas poza szkołą, zależy od rodziców.

Jaki nauczyciel, to dobry nauczyciel WF-u?

Według mnie dobry nauczyciel to ten, który żyje zgodnie z maksymą: "aby zapalać innych, sam muszę płonąć". To nauczyciel, który swoją postawą potrafi zachęcić do aktywności fizycznej. Nie potrzebuje ocen, uwag do tego, aby prowadzić aktywne zajęcia, na których wszyscy chętnie ćwiczą. To osoba otwarta, charyzmatyczna, która lubi każdą formę aktywności fizycznej. To ktoś, kto wciąż się uczy i szuka nowych dyscyplin, zabaw. Jeśli skończą się jej własne pomysły, to poszuka ich gdzie indziej. Na przykład na blogach innych uczestników programu WF z Klasą.

Jest problem z higieną. Chcę być piękny i pachnący, więc nie ćwiczę

Czym jest wychowanie fizyczne?

WF jest okazją do znalezienia dla siebie swojej ulubionej formy aktywności fizycznej, którą w życiu dorosłym będę mógł uprawiać. Zajęcia te dają możliwość poznania różnych dyscyplin sportu, opanowania podstaw techniki i przepisów. Są lekcją relaksu i oderwania od ławek i książek. Pozwalają pobyć, rywalizować i współdziałać z rówieśnikami.

Są to zajęcia rozwijające uczniów holistycznie, czyli zarówno fizycznie, jak i duchowo. Dla mnie, jako nauczyciela tego przedmiotu, WF jest misją, której celem jest wciągnięcie do aktywności fizycznej jak najszerszego grona moich podopiecznych. Cel zostanie osiągnięty nie wtedy, kiedy tu i teraz zagrają w piłkę, pobiegają czy poskaczą w gumę, ale kiedy zrobią to za 15, 20, 30 lat. Zrobią to, bo będą świadomi korzyści płynących z ruchu.

Rusza II edycja programu WF z Klasą!

WF z Klasą to program adresowany do nauczycieli i nauczycielek wychowania fizycznego. Działania prowadzone są przez Fundację Centrum Edukacji

Obywatelskiej, we współpracy z "Gazetą Wyborczą" i portalem Sport.pl, ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki. 

Wspieramy nauczycieli w opracowaniu innowacyjnych programów zajęć sportowych i pokazujemy, że mądrze prowadzony WF może być przyjemnością dla każdego. Kładziemy szczególny nacisk na zdrowy tryb życia, fair play, aktywizację uczniów mniej sprawnych oraz równe traktowanie chłopców i dziewcząt. 

Do programu zapraszamy nauczyciela WF, dyrektora oraz co najmniej jednego nauczyciela innego przedmiotu. II edycja programu WF z Klasą rozpocznie się we wrześniu i potrwa przez cały rok szkolny 2014/2015. 

Aby zarejestrować szkołę, należy wypełnić formularz zgłoszeniowy na stronie www.ceo.org.pl/wf.  Zgłoszenia przyjmujemy 12 października. Udział w programie jest bezpłatny. Decyduje kolejność zgłoszeń.



Nauczyciele WF-u z Klasą, czyli zwyczajnie niezwyczajni

Największym problemem polskiego WF-u jest?
Dbanie o higienę. Brak możliwości skorzystania z prysznica po zajęciach.
17%
851 głosów
Nierówne traktowanie dziewcząt i chłopców. Potrzeby tych pierwszych nie są brane pod uwagę przy planowaniu lekcji.
4%
184 głosów
Zajęcia na macie - macie piłkę i grajcie, czyli brak zaangażowania nauczycieli w prowadzenie zajęć
15%
757 głosów
Prowadzenie zajęć w klasach I-III. Nauczycielom nauczania początkowego brakuje wiedzy na temat metodyki zajęć.
5%
244 głosów
Ocena. Taki przedmiot nie powinien być poddany ocenie. Jeśli już uczeń ma być oceniany to za indywiudalny postęp.
16%
783 głosów
Lekceważenie przez rodziców WF-u. Niedocenianie przez nich istoty ruchu w poprawnym rozwoju ich dzieci.
10%
485 głosów
Nagminne zwalnianie bez większego powodu uczniów z zajęć.
17%
946 głosów
Wyśmiewanie osób mniej sprawnych przez innych uczniów.
16%
800 głosów
Więcej o: